Początek Kampanii Wrześniowej

Dowódcy!

Dziś mija 80. rocznica obrony Warszawy podczas Kampanii Wrześniowej. W zeszłym tygodniu przypomnieliśmy sobie sytuacje polityczną przed wybuchem II wojny światowej, natomiast dziś prześledzimy drogeę wojsk niemieckich do stolicy Polski. Możecie także obejrzeć film, który rok temu nagrali nasi koledzy z Extra Credits!

Pamiętajcie, by włączyć napisy w języku polskim, klikając na przycisk w dolnym prawym rogu filmu.

Pierwsze dni wojny

Wojnę rozpoczęły naloty Luftwaffe na polskie lotniska oraz miasta, jak Wieluń i ostrzał polskiej składnicy tranzytowej na Westerplatte przez niemiecki pancernik Schleswig-Holstein. Bombardowania Warszawy trwają już od godziny 8:00. Marszałek Polski Rydz-Śmigły miał za zadanie wybronić Polskę przed atakami z północy, zachodu i południa, aż nadciągnie pomoc.

Przez pierwsze dni kampanii trwały bitwy graniczne na Podhalu, Śląsku, Mazowszu, Pomorzu, nad Wartą i Bzurą. Atak na Pomorze poprzedziły próby zajęcia mostów kolejowych i stacji na linii Chojnice-Tczew, lecz polscy saperzy zdołali wysadzić w powietrze kluczowy most w Tczewie. Armia „Pomorze” znajdująca się w korytarzu złożona była z dwóch dywizji piechoty i jednej brygady kawalerii.

Polska kawaleria w bitwie pod Bzurą

Tego samego dnia polska kawaleria przeprowadziła atak, który potem został jednym z najsilniejszych tematów propagandy; pod dowództwem pułkownika Kazimierza Mastelarza Pomorska Brygada Kawalerii z powodzeniem uderzyła na wycofujące się jednostki niemieckie z Chojnic, lecz pod koniec starcia na pole bitwy dotarły niemieckie samochody opancerzone, które ostrzelały polskie jednostki. Całe wydarzenie zostało rozgłośnione, sugerując, że polska kawaleria zaszarżowała na niemieckie czołgi z szablami w rękach. Ostatecznie polskie siły nie zdołały utrzymać Bzury; rzeka została przekroczona przez wojska niemieckie.

Najskuteczniejszą bronią przeciwpancerną Polaków była armata przeciwpancerna kal. 37 mm wz. 36. Razem na wyposażeniu polskich jednostek znajdowało się ich około 1200 sztuk, a także czołgi 7TP i tankietki TKS. Były one szczególnie skuteczne przeciwko czołgom PzKpfw I, których pancerz mogły przebić nawet karabiny przeciwpancerne wz. 35. Podczas walk w Kampanii Wrześniowej Niemcy stracili ich 89.

Broń pancerna III Rzeszy Broń pancerna Polski
II Pz.Kpfw. 35 (t)   II TKS z n.k.m. 20 mm  
II Pz.Kpfw. I   II 7TP  
II Pz.Kpfw. II    

Polacy używali tych armat m.in. w bitwie pod Mokrą, gdzie Wołyńska Brygada Kawalerii skutecznie odparła niemieckie siły pancerne. Do sukcesu przyczynił się także pociąg pancerny nr 53 „Śmiały”, który zniszczył 12 czołgów wroga.

W międzyczasie, gdy niemiecka 4 Armia walczyła o kontrolę nad Pomorzem, 3 Armia rozpoczęła ataki ze strony Prus Wschodnich w kierunku Warszawy. Natarcie zostało powstrzymane na linii fortyfikacji pod Mławą aż do 3 września. Po utracie Mławy Armia „Pomorze” musiała wycofać się do głównej linii obrony za Wisłą. Po uzyskaniu kontroli nad „Polskim Korytarzem”, Grupa Armii Północ zaczęła przenosić siły do Prus Wschodnich, by przygotować się do ataku na Warszawę.

 

Najsilniejszym ugrupowaniem niemieckim była Grupa Armii Południe pod dowództwem Feldmarszałka Waltera von Reicheneau. Jej zadaniem było przebicie się przez Armię „Łódź” i Armię „Kraków”, przekroczenie Warty, okrążenie polskich sił na froncie zachodnim, a następnie marsz na Warszawę. Z początku niemieckie siły z trudem nacierały ku północy, gdyż główna linia obrony Polski znajdowała się w terenie gęsto zalesionym

Po przemarszu przez Śląsk, 5 września niemiecka 4 Dywizja Pancerna ruszyła w kierunku Piotrkowa. Doszło wtedy do jednej z najbardziej znaczących bitew pancernych Kampanii Wrześniowej. Niemiecka kolumna czołgów została zaatakowana przez czołgi 7TP 2. Batalionu Czołgów Lekkich. Polskie czołgi zdołały zniszczyć 17 czołgów PzKpfw I i PzKpfw II, dwa działa samobieżne i 14 pojazdów opancerzonych, tracąc przy tym jedynie dwa czołgi. To zwycięstwo nie wywarło jednak większego efektu w skali całej operacji, gdyż wszystkie oddziały otrzymały rozkaz wycofania się pod Warszawę.

 

Głównym planem Rydza-Śmigłego było spowolnienie natarcia Niemiec i przegrupowanie swoich sił pod Warszawą, lub oparcie obrony na wielkich rzekach na wschodzie by przejść do kontrataku, gdy zainterweniują Francja i Wielka Brytania. W dniu 4 września rozpoczęto ewakuację centralnych instytucji państwowych z Warszawy do Brześcia, a 6. września ewakuował się Wódz Naczelny. Okazało się to dużym błędem, gdyż Brześć nie posiadał zaplecza komunikacyjnego, by na bieżąco przekazywać rozkazy walczącym armiom.

W dniu 3 września Wielka Brytania i Francji wypowiedziały wojnę Niemcom. Polacy mieli nadzieję, że zachodnie mocarstwa natychmiast rozpoczną działania zbrojne, lecz mobilizacja sił przebiegała powoli. Dzień później podpisano w Paryżu układ interpretacyjny do sojuszu-francuskiego, zapewniający działanie zbrojne armii francuskiej z pełną siłą w ciągu 15 dni. Francuskie wojska wkroczyły na terytorium Niemiec 7 września i zbliżyły się do Linii Zygfryda.

Już wkrótce omówimy dalszy ciąg Kampanii Wrześniowej w trzeciej, ostatniej cześci tej serii.

 


Zachęcamy do lektury poniższych publikacji, które bardziej szczegółowo opisują przebieg Kampanii Wrześniowej: 1939.pl oraz Histmag.

 

Źródła:

  • Higgins R. David. Panzer II vs 7TP. Poland 1939. Osprey Publishing, 19/05/2015.
  • Kennedy, M. Robert. The German Campaign in Poland, 1939. Washington, D.C. 18/04/1956.
  • Zaloga J. Steven. Poland 1939, The Birth of Blitzkrieg. Osprey Publishing. 19/08/2002.
Zamknij