Uwaga!
Wiadomość, którą oglądasz ma format starej strony. W niektórych przeglądarkach mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem.

Zamknij

Finaliści Gold Series: Virtus.PRO

Virtus.PRO to europejska drużyna, która była najbliżej zdobycia tytułu mistrzowskiego w Grand Finals w 2014 r. Ich pokaz był prawie bezbłędny, z agresywnymi zagraniami i pokazem wielkich umiejętności. Pozostają w ścisłej czołówce europejskiej Wargaming.net League: zajęli drugie miejsce w finałach 4 sezonu oraz w turnieju Rumble in the West.

Teraz, kończąc na samym szczycie drabiny w kwalifikacjach sezonu 5 i prawie dublując punkty swojego nemezis Schoolbus, mają wielką szansę na odzyskanie najwyższego miejsca na europejskiej scenie esportowej.

Zapytaliśmy drużynę, co myślą o nadchodzącym wydarzeniu:

Piąte finały Wargaming.net League to nasze pierwsze doświadczenie offline w nowym formacie.
Tym razem bitwa rozegra się w nowym mieście – w Sofii. Pomijając najważniejszy powód, dla którego tu się zebraliśmy, czyli turniej w World of Tanks, mamy okazję do wizyty w nowym kraju, możemy przynajmniej trochę posmakować piękno nowego miasta. Dodatkowo, będzie fajnie móc porozmawiać z graczami z innych drużyn na żywo, a nie tylko przez Skype'a.
Tak jak przed wielkim turniejem, organizujemy tygodniowy treningowy obóz w Moskwie, aby przygotować się jak najlepiej na tak ważne wydarzenie.
Zawsze mamy jeden cel – udowodnić, że jesteśmy najlepsi! Format atak/obrona pokaże publiczności i drużynom, kto najbardziej zasługuje na zwycięstwo. Mecze będą toczyć się do pięciu zwycięstw, zaś finały – do siedmiu zwycięstw. Nigdy więcej pojedynczy błąd w jednej rundzie nie zrujnuje całkowicie szans na tytuł mistrzowski. Nasza drużyna dokładnie zna koszt takiego błędu, przydarzyło się to nam już trzy razy w dawnym formacie 7\42.
Kibicujcie nam, a pokażemy, na co nas stać!

- Dimitri „KycoK_Ov4arku” Kasatkin

 

Życzymy im wszystkiego najlepszego i mamy nadzieję, że dołączycie do kibicowania im podczas rozgrywki. Będziecie mogli obserwować zespół podczas zmagań z przeciwnikami już od drugiego dnia finałów, my natomiast zachęcamy do Was, abyście śledzili rozgrywki od 28 lutego i zobaczyli, przeciwko komu będą stawać w szranki!

 

Virtus.PRO, powered by

Zamknij