Uwaga!
Wiadomość, którą oglądasz ma format starej strony. W niektórych przeglądarkach mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem.

Zamknij

Wheatcroft Collection (za kulisami)

Ostatnio miałem bardzo dużo szczęścia, otrzymałem zaproszenie za kulisy kolekcji „Wheatcroft Collection”, aby zobaczyć ich warsztat. Ta kolekcja to jedna z największych kolekcji pojazdów wojskowych (i nie tylko) na świecie. Warsztat nie jest publicznie dostępny, więc byłem zaszczycony zaproszeniem i możliwością spotkania Kevina Wheatcrofta osobiście.

Warsztat znajduje się w kilku hangarach w Licestershire i jest kopalnią złota dla każdego miłośnika militariów.

       

 

Spędziłem cały dzień razem z Kevinem i jego pasją, którą darzy swoje „hobby”. Przyznał mi, że jego kolekcja nieco „wymknęła się spod kontroli”.

Każdy budynek był wypełniony po brzegi pojazdami i częściami zamiennymi. Obecnie istnieje bardzo duży popyt na części zabytkowych pojazdów. Wśród elementów kolekcji można było znaleźć prawdziwe perełki, takie jak cała gąsienica czołgu Tygrys.

       

 

Na każdym rogu można było znaleźć prawdziwe skarby. Poza czołgami można tam znaleźć motocykle, a także torpedy od S Boat, których zdjęcia znajdują się poniżej.

Nigdy wcześniej nie widziałem kolekcji, w której tak wielką uwagę poświęcono odwzorowaniu oryginałów. Czasami naprawa jest po prostu nie możliwa, w takim przypadku Kevin i jego zespół tworzą „idealną replikę” elementu, którego nie dało się dostać. W ten sposób tworzą zamienniki wszystkiego, od gaśnic do całych silników! 

     
     
 

 

Zajmują się wszystkim; od odnawiania stalowych płyt, po całkowitą odbudowę od zera.

Kevin powiedział mi, że zawsze fascynował się pojazdami bojowymi i już w wieku 15 lat kupił swojego pierwszego Jeepa. Jak widać, nie skończyło się na jednym egzemplarzu. 

Całe jedno pomieszczenie było wypełnione po brzegi częściami zamiennymi do różnych typów radia. Niektóre ze skończonych projektów są do wglądu w muzeum w Donnigton.

Tak jak powiedział Kevin, „Czas otworzyć drzwi i pokazać część skarbów światu. Od lat byłem błagany o to, aby pokazać te pojazdy szerszej publiczności i nie mogę się doczekać momentu, gdy kolekcja rozrośnie się jeszcze bardziej w przeciągu kilku kolejnych miesięcy”. Czuję, że przyjadę tam raz jeszcze!

Ilość detali o które zadbano i poziom kunsztu zapiera dech w piersiach.

 

     

Bardzo dziękuję Kevinowi i jego zespołowi za zaproszenie i pokazanie mi tej niesamowitej kolekcji!

Więcej zdjęć na facebooku!

 

The_Challenger
“Fear Naught”

Zamknij